sobota, 11 lutego 2017

Jak radze sobie z cerą trądzikową i z zaskórnikami zamkniętymi :)



Hej! W dzisiejszym poście napisze wam jak walczę z cerą mieszaną i tą walkę wygrywam :) Jeśli ty też masz problemy z cerą i nie wiesz jak sobie z nimi poradzić i myślisz,że próbowałaś/eś już wszystkiego to zapraszam do przeczytania.



Mam 18 lat i mam problemy skórne. Moja cera jest mieszana, pełna zaskórników i trądziku(lecz tego jest nie aż tak strasznie dużo). Parę miesięcy temu moja cera to była jedna wielka masakra...Nie wiedziałam co robię źle,przecież używałam miliony żeli,peelingów mocno oczyszczający a tu nic a nawet jeszcze gorzej...Znalazłam grupę na fb poświęconej pielęgnacji cery i czytałam,czytałam,czytałam...Zdałam sobie sprawę jak moją skore torturowałam.Nie stosowałam żadnych kremów(!), za to dużo u mnie było toników z duża zawartością alkoholu,żeli i peelingów i tak sama sobie kopałam dołki....Na dole opisze wam więc jakich produktów używam a potem kroki jak i co nakładam na twarz! Zapraszam :) 

Jak dbać o skórę mieszaną, czego używam.

  1. Pierwszą i podstawową rzeczą, jaką musicie zakupić to  krem nawilżający,lecz nie zapychający. Ja swój przypadkiem znalazłam u mamy,która ma cerę wrażliwą.Jest to krem półtłusty AA , bez parabenów, barwników i innych świństw(do cery atopowej).Plusy: nie zapycha,nie jest lepki,nawilża :) Oto on: 
  2. Drugą rzecz to różany płyn micelarny evree do skóry wrażliwej:) Plusy: ma piękny zapach,alkohol jest w o wiele mniejszych procentach, nie podrażnia, sprawdza się znakomicie:)
  3. Trzecia rzecz jest to under 20, 3w1 do cery trądzikowej. Plusy: oczyszcza nie podrażniając skóry,nie wysusza,redukuje trądzik(już po pierwszym zastosowaniu),naprawdę uwielbiam.
  4. Przedostatnią rzeczą jest żel z ziaji do skóry normalnej,mieszanej i tłustej. Plusy: oczyszcza(trzeba z nim uważać),skóra jest odświeżona i pięknie pachnie :)
  5. Ostatnią rzeczą w oczyszczaniu mojej skóry jest maść tormentiol. Plusy: redukuje wypryski,działa szybko,nie powoduje wysypek,zaczerwienień itp. Jest genialny!


Okej to moje wszystkie produkty,które używam a teraz krok po kroku jak ich używam i kiedy.
  • Rano przemywam twarz zimną wodą,przecieram płatkiem z  wodą różaną evree miejsca gdzie występują wypryski,skóra się przetłuszcza itp. a następnie nakładam cienką warstwę kremu z AA.
  • Staram się nie używać podkładu, tylko dobry korektor kryjący i puder.
  • Wieczorem myje twarz letnią wodą i żelem z ziaji(używam go co dwa dni) a raz w tygodniu robię maskę 3w1 z under 20, następnie nakładam maść punktowo tromentiol na miejsca wysypane a na resztę buzi nakładam grubszą warstwę kremu AA. Dwa razy w miesiącu robię maseczkę na zaskórniki otwarte.
Takim sposobem post się kończy. Pamiętajcie nie zawsze więcej znaczy lepiej :) Przekonałam się o ty m na własnej skórze. Dziękuję za przeczytanie. Mam nadzieje,że post był przydatny i już zapraszam na kolejne,które wkrótce się pojawią. :)

czwartek, 28 lipca 2016

Domowe maseczki,które pokochasz!

Hejka kochani! To będzie mój pierwszy post na blogu i bardzo się z tej okazji ciesze. :) Dzisiaj chciałabym wam przedstawić parę domowych maseczek,które każda z was może sama zrobić i gwarantuje,że przygotowanie takiej maseczki nie zajmie więcej niż 2 minuty! Będą to maseczki na różne typy cery. Ja bardzo często je wykonuje ,ponieważ wiem co się w nich znajduje i mi one pomagają.Wybrałam dla was 5 maseczek,które są warte uwagi. Niektóre z nich sama miałam na swojej cerze,ponieważ ja borykam się z cerą tłustą z występującymi zaskórnikami i różnymi paskudami :( Zatem miłego oglądania i zapraszam do obserwowania i komentowania :)
1.Dla cery suchej.
Zmieszaj 4 łyżki twarogu, 3 łyżki śmietany i 2 żółtka. Całość nałóż na skórę twarzy oraz dekoltu, pozostaw na 30 minut i zmyj wacikiem z wodą.Maseczka ta sprawdza się szczególnie latem gdy nasza skóra często jest przesuszona i wymaga nawilżenia.
2.Cera problematyczna.
Rozdrobnić cebulę zmieszać z mąką i położyć na twarz, można też połówką cebuli pocierać twarz przez 3-4 min. Cebula działa oczyszczająco na wszelkie wągry, krosty, a nawet wyrównuje koloryt skóry po starych stanach zapalnych.Wiem,że cebula ma nieprzyjemny zapach,ale dla mnie ta maseczka jest doskonała. Jak to mówią,żeby być pięknym trzeba trochę pocierpieć.
3.Cera tłusta.
Przygotować 2-3 kiście czerwonych i białych porzeczek, łyżeczkę mąki ziemniaczanej. Rozgnieść porzeczki, odsączyć sok, zmieszać z mąką. Papkę nałożyć na twarz, zmyć po 20 min.Latem możemy korzystać z bogactw,które są w naszym ogródku czy działce,dlatego zachęcam bo warzywa,owoce a nawet nasiona są bogate w witaminy,które dla naszego organizmu są ważne.

Pamiętajcie,że to co jemy ma nie tylko wpływ na organizm,ale także widać to gołym okiem na naszej cerze.Wyzbywajmy się śmieciowego jedzenia a przede wszystkim uczmy się na błędach!
4.Błyszcząca skóra twarzy.
Rozgnieciony, ugotowany ziemniak zmieszać z 2 łyżkami zimnego mleka i kilkoma kroplami soku z cytryny. Rozłożyć na twarz, po 10 min. zmyć.Wiele osób boryka się z cerą,która świeci,dlatego warto spróbować każdego możliwego sposobu,żeby temu zapobiec a w szczególności tą maseczkę.
5.Cera mieszana.
maseczka z drożdży do strefy T – wymieszaj łyżeczkę drożdży z jogurtem naturalnym i zaaplikuj na 15-20 minut, następnie zmyj ciepłą wodą, a na koniec użyj zimnej wody.Drożdże są świetne,gdy chodzi o pryszcze czy zanieczyszczenia.Ja na przykład oprócz maseczek z drożdży piłam je.Stan mojej cery się polepszył i widziałam świetne efekty.

 Wielkie dzięki za przeczytanie posta.Mam nadzieję,że pomogłam.Zapraszam do komentowania.Do następnego!!