czwartek, 24 sierpnia 2017

Wakacje....


Witam wszystkich w nowym poście! Ale długo mnie tu nie było!

Dzisiaj post będzie o wakacjach! Luźny post o wakacjach,tak po prostu. Szczerze to były moje jak dotąd najlepsze wakacje!!! Przede wszystkim spędziłam je  wspólnie z rodziną.To był mój pierwszy raz nad morzem(serio) i jestem oczarowana. W życiu nie widziałam piękniejszego miejsca,ten szum morza,wiatr,to świeże powietrze...Wszystko tworzy tą mega atmosferę,która kocham!






Po powrocie do domu oczywiście postanowiłam,że będę się trochę bawić ,także nie pamiętam czy kiedykolwiek w życiu byłam więcej razy na dyskotekach niż w tym  jednym miesiącu. Jeśli jesteś nastolatką naprawdę warto czasem dać sobie trochę luzu,spotkania z przyjaciółkami,ploteczki... Ja to lubię :D W te wakacje spełniłam swoje marzenie a oto one: JADĘ NA KONCERT ED'A SHEERAN'A!!!! Aaaa jaram się tym strasznie,choć to jeszcze dużo czasu to już nie mogę się doczekać! Te wakacje były świetne,ale postanowiłam sobie zanim się zaczęły,że zrobię coś produktywnego także poszłam do pracy dorywczej. Trochę pożyteczności nikomu nie zaszkodzi :D
A przede wszystkim w te wakacje dbałam o swoje  ciało tzn. czysta micha i ćwiczenia. Nawet nie spodziewacie się jak już dużą różnice widzę w moim ciele! 

A czas,który jeszcze został do końca wakacji to będzie spontan!

Także to by był taki szybki i luźny post,bo miałam mega ochotę go napisać. Jestem baaardzo ciekawa jak wy spędziliście wakacje i jak macie zamiar spędzić ich resztę. Piszcie w komentarzach!


sobota, 11 lutego 2017

Jak radze sobie z cerą trądzikową i z zaskórnikami zamkniętymi :)



Hej! W dzisiejszym poście napisze wam jak walczę z cerą mieszaną i tą walkę wygrywam :) Jeśli ty też masz problemy z cerą i nie wiesz jak sobie z nimi poradzić i myślisz,że próbowałaś/eś już wszystkiego to zapraszam do przeczytania.



Mam 18 lat i mam problemy skórne. Moja cera jest mieszana, pełna zaskórników i trądziku(lecz tego jest nie aż tak strasznie dużo). Parę miesięcy temu moja cera to była jedna wielka masakra...Nie wiedziałam co robię źle,przecież używałam miliony żeli,peelingów mocno oczyszczający a tu nic a nawet jeszcze gorzej...Znalazłam grupę na fb poświęconej pielęgnacji cery i czytałam,czytałam,czytałam...Zdałam sobie sprawę jak moją skore torturowałam.Nie stosowałam żadnych kremów(!), za to dużo u mnie było toników z duża zawartością alkoholu,żeli i peelingów i tak sama sobie kopałam dołki....Na dole opisze wam więc jakich produktów używam a potem kroki jak i co nakładam na twarz! Zapraszam :) 

Jak dbać o skórę mieszaną, czego używam.

  1. Pierwszą i podstawową rzeczą, jaką musicie zakupić to  krem nawilżający,lecz nie zapychający. Ja swój przypadkiem znalazłam u mamy,która ma cerę wrażliwą.Jest to krem półtłusty AA , bez parabenów, barwników i innych świństw(do cery atopowej).Plusy: nie zapycha,nie jest lepki,nawilża :) Oto on: 
  2. Drugą rzecz to różany płyn micelarny evree do skóry wrażliwej:) Plusy: ma piękny zapach,alkohol jest w o wiele mniejszych procentach, nie podrażnia, sprawdza się znakomicie:)
  3. Trzecia rzecz jest to under 20, 3w1 do cery trądzikowej. Plusy: oczyszcza nie podrażniając skóry,nie wysusza,redukuje trądzik(już po pierwszym zastosowaniu),naprawdę uwielbiam.
  4. Przedostatnią rzeczą jest żel z ziaji do skóry normalnej,mieszanej i tłustej. Plusy: oczyszcza(trzeba z nim uważać),skóra jest odświeżona i pięknie pachnie :)
  5. Ostatnią rzeczą w oczyszczaniu mojej skóry jest maść tormentiol. Plusy: redukuje wypryski,działa szybko,nie powoduje wysypek,zaczerwienień itp. Jest genialny!


Okej to moje wszystkie produkty,które używam a teraz krok po kroku jak ich używam i kiedy.
  • Rano przemywam twarz zimną wodą,przecieram płatkiem z  wodą różaną evree miejsca gdzie występują wypryski,skóra się przetłuszcza itp. a następnie nakładam cienką warstwę kremu z AA.
  • Staram się nie używać podkładu, tylko dobry korektor kryjący i puder.
  • Wieczorem myje twarz letnią wodą i żelem z ziaji(używam go co dwa dni) a raz w tygodniu robię maskę 3w1 z under 20, następnie nakładam maść punktowo tromentiol na miejsca wysypane a na resztę buzi nakładam grubszą warstwę kremu AA. Dwa razy w miesiącu robię maseczkę na zaskórniki otwarte.
Takim sposobem post się kończy. Pamiętajcie nie zawsze więcej znaczy lepiej :) Przekonałam się o ty m na własnej skórze. Dziękuję za przeczytanie. Mam nadzieje,że post był przydatny i już zapraszam na kolejne,które wkrótce się pojawią. :)

czwartek, 28 lipca 2016

Domowe maseczki,które pokochasz!

Hejka kochani! To będzie mój pierwszy post na blogu i bardzo się z tej okazji ciesze. :) Dzisiaj chciałabym wam przedstawić parę domowych maseczek,które każda z was może sama zrobić i gwarantuje,że przygotowanie takiej maseczki nie zajmie więcej niż 2 minuty! Będą to maseczki na różne typy cery. Ja bardzo często je wykonuje ,ponieważ wiem co się w nich znajduje i mi one pomagają.Wybrałam dla was 5 maseczek,które są warte uwagi. Niektóre z nich sama miałam na swojej cerze,ponieważ ja borykam się z cerą tłustą z występującymi zaskórnikami i różnymi paskudami :( Zatem miłego oglądania i zapraszam do obserwowania i komentowania :)
1.Dla cery suchej.
Zmieszaj 4 łyżki twarogu, 3 łyżki śmietany i 2 żółtka. Całość nałóż na skórę twarzy oraz dekoltu, pozostaw na 30 minut i zmyj wacikiem z wodą.Maseczka ta sprawdza się szczególnie latem gdy nasza skóra często jest przesuszona i wymaga nawilżenia.
2.Cera problematyczna.
Rozdrobnić cebulę zmieszać z mąką i położyć na twarz, można też połówką cebuli pocierać twarz przez 3-4 min. Cebula działa oczyszczająco na wszelkie wągry, krosty, a nawet wyrównuje koloryt skóry po starych stanach zapalnych.Wiem,że cebula ma nieprzyjemny zapach,ale dla mnie ta maseczka jest doskonała. Jak to mówią,żeby być pięknym trzeba trochę pocierpieć.
3.Cera tłusta.
Przygotować 2-3 kiście czerwonych i białych porzeczek, łyżeczkę mąki ziemniaczanej. Rozgnieść porzeczki, odsączyć sok, zmieszać z mąką. Papkę nałożyć na twarz, zmyć po 20 min.Latem możemy korzystać z bogactw,które są w naszym ogródku czy działce,dlatego zachęcam bo warzywa,owoce a nawet nasiona są bogate w witaminy,które dla naszego organizmu są ważne.

Pamiętajcie,że to co jemy ma nie tylko wpływ na organizm,ale także widać to gołym okiem na naszej cerze.Wyzbywajmy się śmieciowego jedzenia a przede wszystkim uczmy się na błędach!
4.Błyszcząca skóra twarzy.
Rozgnieciony, ugotowany ziemniak zmieszać z 2 łyżkami zimnego mleka i kilkoma kroplami soku z cytryny. Rozłożyć na twarz, po 10 min. zmyć.Wiele osób boryka się z cerą,która świeci,dlatego warto spróbować każdego możliwego sposobu,żeby temu zapobiec a w szczególności tą maseczkę.
5.Cera mieszana.
maseczka z drożdży do strefy T – wymieszaj łyżeczkę drożdży z jogurtem naturalnym i zaaplikuj na 15-20 minut, następnie zmyj ciepłą wodą, a na koniec użyj zimnej wody.Drożdże są świetne,gdy chodzi o pryszcze czy zanieczyszczenia.Ja na przykład oprócz maseczek z drożdży piłam je.Stan mojej cery się polepszył i widziałam świetne efekty.

 Wielkie dzięki za przeczytanie posta.Mam nadzieję,że pomogłam.Zapraszam do komentowania.Do następnego!!